Chłopca kochałam uroczego
Nad wszelką miarę przystojnego
I gest on miał i takt i szyk
I tak jak zjawił się tak znikł!
Ref:
Dzisiaj już wiem, że to nie żarty
Życie przegrałam chyba w karty
Rozdania poszły dwa nie tak
I jak żyć teraz mam, no jak?
Zabiegał o mnie był biznesmen
Kwiaty kupował, stawiał lody
Lecz tak jak auta, garnitury
Tak szybko ja też wyszłam z mody!
Wydać się mogłam i za posła
Głosował za mną jego klub
Lecz gdym go w fraku zobaczyła
Komedia byłaby nie ślub!
Podrywał kiedyś mnie też aktor
Gadane szelma miał, że hoo
Lecz jaka byłaby z nas para
Gdy drań kochanek miał ze sto!
Ref.2:
I chociaż wiem, że to nie żarty
Znów życie chętnie przegram w karty
Gdy los da szansę, maleńki znak
Bo tylko tak żyć umiem, tak.

